Miałem tragiczny trądzik jeszcze rok temu. Byłem na diecie – nic. Byłem u dermatologa – zero reakcji na antybiotyki (no, może 3 miesiące ulgi, a później powrót), używałem kosmetyków – jeszcze gorzej i jakoś się wstydziłem do ludzi wychodzić. Praktycznie w akcie desperacji zdecydowałem się na wypróbowanie terapii laserowej na trądzik. Szukałem ogólnie informacji, jakie lasery działają, a jakich lepiej unikać. Ostatecznie terapię przeszedłem w Warszawie (dojeżdżałem specjalnie ponad 100 km), żeby skorzystać z najgłębszego lasera w
dayspashe.pl. Przeszedłem 3 kuracje w odstępach mniej więcej miesięcznych. Przestałem używać później kremów. Tylko delikatnie przecierałem twarz maścią naturalną z witaminą A i cynkiem. Redukcja trądziku długoterminowa na poziomie 70% (mniej więcej). Już mi w ogóle nie przeszkadza. Powtarzam zabieg raz na pół roku i wszystko wraca do normy. Jestem bardzo zadowolony z wyników. Pozdrawiam i mam nadzieję, że komuś się przyda. Konsultacje w tym gabinecie masz za darmo w razie czego, więc korzystaj i wszystko sprawdź :)