Dobra restauracja w Poznaniu

Dobra restauracja w Poznaniu

Witam! Wybieram się za jakiś czas na mecz Kolejorza do Poznania i chciałbym po meczu gdzieś w okolicy stadionu dobrze zjeść. Jakie restauracje doradzacie? Jadę z synem, także miejcie to na uwadze polecając restaurację. On by na pewno zjadł jakąś dobrą pizzą, jakiś deser itp.

Miluśkooo34

Posty: 8

 
Widzę, że jest jakaś dziwna moda w naszym kraju na azjatyckie jedzenie. Strasznie dużo lokali podających właśnie jakieś sushi i inne takie specjały powstało. Jakoś nigdy mi takie rzeczy nie smakowały.

namok

Posty: 19

 
Ja już powoli szukam lokalu na przyszłoroczną komunię mojego syna. Wiem, że to trzeba jednak często z dość dużym wyprzedzeniem rezerwować, bo zainteresowanie takimi usługami jest ogromne.

Kitas

Posty: 12

 
Naprawdę dobrze wysmażoną wołowiną podają w Estella w Baranowie. Na stronie estella.pl jest dokładny dojazd do lokalu i menu. Ostatnio to jestem u nich dość regularnie, bo często jeżdżę przez Baranów służbowo. Sam lokal jest sensownie zaaranżowany, stolik zawsze czysty, obsługa otwarta i uśmiechnięta. Ogólnie jest tutaj bardzo przyjemny klimat, aż człowiekowi nie chce się wychodzić.

MisiekKce

Posty: 20

 
Ciężko coś tak doradzać, każdy ma swój gust i swoje smaki. Ja na przykład nie lubię schabowych, a ponoć wszyscy Polacy się tymi kotletami zajadają.

HalskiPol

Posty: 14

 
Z Poznańskich lokali to mam chyba najlepsze doświadczenia z Estella. To jest dokładnie w centrum kongresowym na Węgorka. Dobre doświadczenia, bo tam się oświadczyłem swojej obecnej żonie. Mają swoją stronę na estella.pl można sobie podejrzeć trochę zdjęć z restauracji. Jedzenie pierwsza klasa, smaczne przystawki, dobre desery – polecam prawdziwe włoskie tiramisu zwłaszcza.

zakk87

Posty: 20

 
Na prawdziwą włoską kuchnię to ja zapraszam do Estella. Mają lokal w Poznaniu, ale mi jest bliżej do nich podjechać do Suchego Lasu (przy hali sportowej). Pizza jest bardzo dobra, idealne ciasto takie jak powinno być według włoskiego przepisu. To moje dzieci szczególnie lubią, ja z żoną częściej bierzemy dania z cielęciną, czy wołowiną – też pierwsza klasa, nie mam się do czego przyczepić.

miasto13

Posty: 24

 
Dużo się pozmieniało na plus jeśli chodzi o restauracje. Jak pamiętam lata 90 gdzie było kilka naprawdę klasowych lokali na krzyż, to teraz wybór jest o niebo większy.

Grabow12

Posty: 9

 
Akurat ja to za często na mieście nie jadam, raczej stołuję się w domu. Ewentualnie jak już naprawdę nie mamy siły z żoną żeby coś ugotować, to wtedy zamawiamy online jakąś pizzę, kebaba, coś w tym rodzaju.

Aga-lloch

Posty: 17